– Panie Sławku nic nie boli? Jeszcze chwilę, dobrze? (dobrze – myślę, bo trudno odpowiedzieć siedząc wciśniętym w fotel, z rurką w buzi). – Już kończymy – pociesza mnie dentysta. Gdy schodziłem z fotela, nie pytałem już o sam zabieg, tylko o nazwę radia, które grało w tle w gabinecie dentystycznym. Coś mnie zaciekawiło, w […]
Category Archives: Syberia
Po powrocie z Chakasji do Krasnojarska myślami jestem zupełnie gdzie indziej. Na miejscu zwiedzam jeszcze muzeum w Krasnojarsku, gdzie zobaczę mumię mamuta i mnóstwo zwierząt. Wszystko wysuszone i wypchane. Odpycha mnie jednak oglądanie tych eksponatów. Mój wzrok przyciąga za to bogato zdobiona książka. To chyba biblia. Przypominam sobie, że podobną księgę miał mój dziadek, który […]
Pierwsze chwile na Chakasji. Step po horyzont. Bezmiar przestrzeni, który tak uwielbiam, pociąga a zarazem budzi mój delikatny niepokój.To tutaj na Syberii, będę świadkiem, jak wielkim i nieokiełznanym żywiołem jest ogień i płonący step. Po raz pierwszy uświadamiam sobie, że nasza wyprawa z Saszą i nocowanie w namiocie na otwartej przestrzeni, mogło zakończyć się dla […]
Krasnojarsk 500 km Jedziemy z powrotem do miejsca, skąd wyruszyliśmy kilka dni temu. Ja siedzę z przodu obok kierowcy. Sasza z tyłu obok tablicy pamiątkowej, którą zwykle umieszcza się na grobie. Tablica jest przeznaczona na grób syna Vadima. Nie dopytuję o szczegóły, ale mam nieodparte wrażenie, że to była tragiczna śmierć. W czasie drogi mam […]
Dzień pierwszy Ruszamy. W oddali widać zatokę Jeniseju. Robimy sobie pierwsze selfie. Jest dobrze. Czuć energię do marszu. Widoki są nieziemskie. Jeżeli ktoś lubi otwarte przestrzenie, poczuje się tutaj jak ryba w wodzie. Zatoka Jeniseju jest jeszcze skuta lodem. Podobno okoliczni mieszkańcy przejeżdżają przez rzekę samochodem. Oprócz gór, przez które się wspinamy ze swoimi 15-kilogramowymi […]
- 1
- 2





