Znasz to uczucie, gdy widzisz kogoś po raz pierwszy i już czujesz do tej osoby niechęć lub złość? Nie zamieniliście ze sobą jeszcze ani słowa, nigdy wcześniej się nie spotkaliście a mimo to na widok tej osoby wzbiera w Tobie irytacja.
Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że to, w jaki sposób postrzegasz tę osobę może być iluzją, która narodziła się w Twojej głowie?
Spotykając się z drugą osobą bardzo często spotykamy się ze swoim wyobrażeniem na jej temat. Takie spotkania uruchamiają w nas nieprzepracowane relacje, emocje, traumy. Gdybym teraz miał przyrównać to do jakiegoś symbolu, to porównałbym to pobytu w sali kinowej. Na tej sali siedzisz tylko Ty a przed Tobą znajduje się pusty ekran. Tylko od Ciebie zależy czy pozostanie pusty, czy wypełnisz go własną projekcją.
Pamiętam jak w mojej byłej żonie widziałem obraz swojego taty, któremu starałem się udowodnić jak świetnie daję sobie radę ze wszystkim. I nieważne tu było, że te dwie osoby były innej płci. Nieważne też było to, że mojego taty nie było już na świecie. Stworzyłem fantom, którego gdzieś na jakimś nieświadomym poziomie karmiłem swoją nienasyconą potrzebą uwagi.
Podobnie było na warsztatach rozwoju duchowego. Tam znów zobaczyłem w kimś mojego tatę. Tym razem ofiarą padł prowadzący :)
Jeszcze innym razem było to spotkanie z mężczyzną, którego od samego początku nie zaakceptowałem. Chociaż jeszcze nic nie zrobił, a ja nawet nie zamieniłem z nim żadnego słowa to wzbudzał jedynie moją irytację i złość.
Gdy zacząłem się temu przyglądać, zobaczyłem w nim siebie sprzed lat. A wraz z tym obrazem wszystkie swoje cechy charakteru, które po latach znienawidziłem. Tak bardzo, że chciałem ten okres wymazać ze swojego życia. Gdy to zrozumiałem, moja irracjonalna niechęć do tego mężczyzny zmalała. Teraz już wiem, jak działa ten mechanizm. Ilekroć czuję w sobie złość lub niechęć do kogoś przyglądam się temu czego ma nauczyć mnie to spotkanie?
Bez zatrzymania projekcji i nabrania dystansu, nigdy się nie dowiem czy to, co widzę jest Prawdą czy tylko iluzją?
W Dotyku spotkania będziemy przyglądać się Sobie w naszych „odbiciach”
Zrobimy to w bezpiecznej, uważnej i niespiesznej przestrzeni robiąc kolejny krok ku Bliskości.
Dowiedz się więcej o warsztatach

