Doświadczenie buduje się lub zdobywa latami. Jedni z nas zdobywają je szybciej, inni wolniej. Zwykle nabywamy je dokonując wyborów lub uczestnicząc w tym co przynosi nam los. Która z tych dróg jest lepsza, zostawiam Twojej własnej ocenie :) W tym wpisie skupię się na podejmowaniu decyzji zawodowych i pewnym pomyśle, który może to ułatwić.
Kiedy podejmujemy decyzję, obieramy jedną ścieżkę i to na niej będziemy zdobywać swoje doświadczenie. Niestety w życiu w danej chwili możemy dokonać tylko jednego wyboru. Nikt z nas nie wie jak potoczyłoby się nasze życie gdybyśmy wybrali inną ścieżkę. Ale czy to takie ważne? – zapyta ktoś. Nie, jeżeli jesteś pewny swojej decyzji. A jeżeli nie jesteś….?
No właśnie :)
A gdyby tak mieć „wgląd” w to, co nas czeka przed podjęciem decyzji? Np. w wyborze nowej drogi zawodowej? Wyobraź sobie, że stoisz przed wyborem kierunku pracy lub zmiany tego, co robisz obecnie. Załóżmy, że pracujesz w korporacji i chciałbyś przejść na swoje albo marzy Ci się zmiana zawodu na inny ale nie masz bladego pojęcia co Cię czeka w nowej branży. Fajnie byłoby mieć możliwość sprawdzić lub dowiedzieć się jak to jest po drugiej stronie. A już super fajnie byłoby poznać kogoś, kto dokonał takiego wyboru i móc wypytać go o wszystko, co nas interesuje. Prawda? Prawda. No ale zwykle nie mamy takiej możliwości. Chyba że…
Ale po kolei.
Odkąd pamiętam całe moje życie było poszukiwaniem takiego pomysłu na siebie i swojej wymarzonej pracy. Takiej, która uwzględniałaby moje wrodzone talenty (uwierz mi każdy z nas je ma) Szukałem więc pomysłu na siebie będąc w rożnych miejscach i spotykając różnych ludzi. I tak: byłem „prawie” oficerem WP, handlowcem, asystentem zajęć terapeutycznych, sprzedawcą itp. Jednak większość prac lub rzeczy które wykonywałem cieszyła mnie przez krótki czas. Aż pewnego dnia zostałem kierowcą Taxify. To usługa dostępna przez aplikację, która umożliwia zamówienie przejazdu samochodem z dowolnego miejsca do dowolnego celu. No prawie dowolnego :) Tak więc zostałem kierowcą samochodu, który woził ludzi. I to najróżniejszych. I to był właśnie punkt zwrotny. Dlaczego?
Otóż okazało się że miałem okazję porozmawiać z ludźmi najprzeróżniejszych profesji, z bardzo różnorodnym bagażem doświadczeń. Często były to rozmowy o życiu, wyborach, związkach itd. Do tej pory pamiętam wyznania starszej kobiety, która dzieliła się ze mną wspomnieniami wyborów, których dokonywała szukając szczęścia w swoim życiu. Doświadczenie rozmowy z mądrą, dojrzałą a przede wszystkim doświadczoną osobą nie da się porównać z żadnym medium (książka, film itp) To coś co zostaje w pamięci na bardzo długo. Oprócz pytań o związki pytałem też o charakter pracy. Jeżeli pasażer otwierał się na rozmowę, dowiadywałem się mnóstwa interesujących rzeczy. Np. od ślusarza dowiedziałem się, że ślusarz z „papierami” musi być zarejestrowany na policji a większość biurowców w Warszawie myje się dwa razy do roku :) W czasie pracy udało mi się porozmawiać m.in z adwokatem, panią z Najwyższej Izby Kontroli, znanym politykiem, producentem filmowym, aktorami, piosenkarzami, paparazzi itd. Każda z tych osób dzieliła się swoim doświadczeniem, tym co jest fajne i tym, co trudne w danej pracy. W czasie rozmów upadały mity i część branż traciła a część zyskiwała w moich oczach. Dzięki specyfice mojej pracy mogłem zapytać o wszystko co mnie interesowało i to było niesamowite.
No dobra, a teraz do czego zmierzam. Otóż wpadłem na pomysł aby takie doświadczenie umożliwić wszystkim chętnym. Czyli wywinąć „Taxify” na lewą stronę :) i umożliwić każdemu z nas na dzielenie się swoim doświadczeniem z innymi. Po co to wszystko?
Każdy z nas posiada jakieś doświadczenie. Każdy z nas pracował/pracuje w jakimś zawodzie krócej lub dłużej. Każdy z nas w jakimś stopniu zwiedził świat lub w najgorszym przypadku najbliższą okolicę. Bierzemy udział w najróżniejszych wydarzeniach bądź doświadczeniach. To, co dla Ciebie jest chlebem powszednim dla kogoś pozostaje wielką niewiadomą. Doskonale wiemy, że doświadczenie zdobywa się bardzo długo popełniając przy tym ogrom błędów i pomyłek. Jest to normalne i naturalne zjawisko. Jeżeli zatem moglibyśmy „ominąć” część błędów i zdobyć podstawową wiedzę jak jest „po drugiej stronie” to taka możliwość byłaby ogromnym ułatwieniem. Bo czy nie fajnie byłoby móc zapytać lub poznać kogoś, kto wprowadzi nas w swój zawód, branżę a może nawet ułatwi znalezienie takiej pracy, Zamiast szukania wiedzy lub zadawania pytań na forach internetowych, sieciach społecznościowych mielibyśmy dostęp do wiedzy z pierwszej ręki. Moglibyśmy również skonfrontować swoje wyobrażenia o danych zawodach, branżach ze stanem faktycznym. Zakładając że ukończenie szkół, studiów, kursów dostarcza nam tylko wiedzy teoretycznej, tutaj mielibyśmy okazję spotkać kogoś kto posiada większe lub mniejsze doświadczenie, a nie tylko teorię lub wiedzę zgromadzoną z czytania książek :) Wierzę w to, że podejmowanie decyzji związanej z wyborem nowej pracy lub zawodu, stałoby się o wiele prostsze.
Po kilka miesiącach pracy mój pomysł się urzeczywistnił i przybrał formę strony internetowej, na której każdy z Was może umieścić swoje ogłoszenie i napisać o swoim doświadczeniu. Czy pomysł się przyjmie i czy będzie przynosił nam wszystkim korzyści, czas pokaże. Jeżeli jesteś osobą, która chciałaby sie podzielić swoim doświadczeniem z pracy (choćby niewielkim) lub jesteś kimś kto stoi na rozdrożu swojej drogi zawodowej i myśli o zmianie, zapraszam Cię serdecznie do:: https://cash4skill.com
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis lub do czegoś zainspirował, możesz podziękować, stawiając mi kawę.
Dziękuję! :)



a to sprytny pomysł! :)